Wizyta weterynaryjna

Wizyta weterynaryjna

Wizyta weterynaryjna badanie krwi morfologia, biochemia, jony…

Wizyta weterynaryjna badanie krwi morfologia, biochemia, jony (sztuka ogromna jest pobrać krew z takiego maluszka) badanie usg. Z krwi wychodzi nam jedynie jakiś stan zapalny w organizmie z usg nie widać większych nieprawidłowości  w budowie narządów, uwagę przykuwa poszerzona ściana żołądka i jelit oraz ich zwolniona praca.

Dostaje kroplówkę, antybiotyk, oraz lek poprawiający perystaltykę jelit.

Maluch jest słaby, niby wiem, źe mimo badań cos może być nie tak, i może nie być zdolny do samodzielnego życia. Slowa weterynarza, który bardzo rozsądnie podchodzi do takich malców trzymają moja nadzieje- „ nie widzę u niego żadnych nieprawidłowości”

Publikuje w tym momencie wpis , ze mamy problem, dzięki podpowiedziom innych hodowców kupujemy nowe mleko RC Pro Tech młody nieznacznie się poprawia , kolejna wizyta weterynaryjna, obrzęk układu pokarmowego istnieje nadal, młody dostaje steryd i zmieniamy antybiotyk na linkospectin podejrzewamy w układzie pokarmowym bakterie beztlenowe i zapalenie jelit. Zmiana leków oraz mleka przynosi w kolejnej dobie szalona różnicę, młody biega, jest energiczny, ma apetyt , zjada wyliczoną  ilość mleka na swoja masę ciała a nawet czasami domaga się trochę więcej.

Opisując jego historie nadal nie wiem jak ona się zakończy, czy uda mu się urosnąć, być samodzielnym, na razie idziemy do przodu, na ten moment jest zupełnie normalnych szczeniaczkiem.

Przed nami jeszcze przejście na stały pokarm ale chwile zaczekamy z racji niedawnych problemów i jego nadal niewielkich rozmiarów, chociaż wazy już 1500 gram, czyli kilka razy mniej niż jego rodzeństwo ale patrząc na procentowy przyrost masy ciała w czasie, rośnie zupełnie prawidłowo w swoim tempie od bądź co bądź niezwykle niskiej wagi urodzeniowej.

Dodaj komentarz